Cobi Poland w 29. Maratonie Piasków

Maraton Piasków zbliża się do końcówki – Polacy wysoko!

Po 5 etapach klasyfikacja wygląda bardzo dobrze. 3 Polaków jest w pierwszej 50 i prawie na pewno tam już zostaną, bo ostatni etap jest króciutki.

Wyniki:

25 357 BUSKO Hubert H POL Cobi Poland 27H41’59 7H14’22 8.63
43 356 BATORY Stefan H POL Cobi Poland 29H50’03 9H22’26 8.01
44 359 JAGIELLO Dominik H POL Cobi Poland 29H50’03 9H22’26 8.01
107 358 PODLES Robert H POL Cobi Poland 33H28’21 13H00’44 7.14
275 672 JOZEFOWSKI Artur H POL 39H41’44 19H14’07 6.02
695 361 KOSMOWSKI Jedrzej H POL 55H34’11 35H06’34 4.30
886 360 SADOWSKI Robert H POL 66H54’29 46H26’52 3.57

Stefan Batory odezwał się po ostatnim 6 etapie – jeszcze nie ma finalnej klasyfikacji:

Już po zawodach. Patrick Bauer powitał mnie na linii mety, pogratulował i osobiście zawiesił medal na szyi. Nie mam pojęcia jak mi poszło-wyniki będa wydrukowane dopiero za 3-4h,ale jestem zadowolony z całokształtu. Dobrze rozłozyłem siły,jedzenie mi wchodziło i wyjątkowo nie mam żadnych pęcherzy poza zajączkami(*). Dzisiaj był bardzo szybki etap. Wiedziałem już, że ludzie wydobywają jakieś poukrywane zasoby energii i żeby nie wypaść z top50 będę musiał dać z siebie wszystko. Choć trasa była łatwa,to przez tempo wcale nie było łatwo. Nie mogłem sobie pozwolić na żadną przerwę na marsz, praktycznie całość biegliśmy,łącznie z podbiegami,które na wcześniejszych etapach podchodziłem, żeby oszczędzać siły. Jedynym wyjątkiem był oued,w którym był piasek z pyłem i tak się nie dawało biec-nawet Marco Olmo robił w nim przerwy na marsz. Jutro już tylko „etap przyjaźni” i 4h drogi do hotelu. Marzę o prysznicu, normalnym łóżku, coli, smoothies, kfc,itp ;) Jeszcze raz WIELKIE dzięki za Wasze maile dziś wieczor ostatni.

 

 
Comments

No comments yet.